Rosomaki 17. Brygady Zmechanizowanej podczas ćwiczeń na poligonie w Wędrzynie
Historia
Polska wersja pojazdu Patria AMV produkowanego przez Patria Vehicles Oy, zwycięzca zakończonego w grudniu 2002 r. przetargu na 690 Kołowych Transporterów Opancerzonych. Nazwa została wybrana w wyniku konkursu ogłoszonego w czasopiśmie Nowa Technika Wojskowa. Zgodnie z umową produkcja większości zamówionych pojazdów ma odbywać się w Wojskowych Zakładach Mechanicznych w Siemianowicach Śląskich.
Kontrowersje
Przetarg na Kołowy transporter Opancerzony wzbudził sporo kontrowersji. Przed analizą słuszności bądź nie postawionych wymagań oraz dokonanych wyborów warto zwrócić uwagę na to iż wśród kołowych transporterów opancerzonych można wyróżnić kilka klas jeśli chodzi o poziom ochrony jaki zapewnia pojazd, a także jako efekt jego masy.
Wojska Lądowe zażyczyły sobie pływający pojazd 8x8 o masie ok 20 t. Są to typowe wymagania postawione przed pojazdem tej klasy - typowymi pojazdami tej klasy są Steyr Pandur czy Mowag Piranha/LMV. Warto podkreślić, że na rynku istnieją również pojazdy oferujące wyższy poziom ochrony, ale kosztem zwiększenia masy (zbliża się ona do 30 t) co uniemożliwia pływanie i transport lotniczy mniejszymi samolotami - obecnie najpopularniejsze pojazdy tego typu to oryginalny Patria AMV, niemiecki GTK Boxer oraz francuski VBCI.
Wymogi przetargu
Rosomak podczas pokonywania przeszkody wodnej
Widok przedziału desantu wczesnego
Rosomaka
Wymóg transportu lotniczego C-130 wybitnie sprawiał wrażenie kalki wymagania z amerykańskiego programu KTO Striker. Praktyka pokazała że wymóg ten był oderwany od rzeczywistości - samolot Hercules z KTO na pokładzie znajduje się na granicy ładowności i aby wystartować musi zabrać ograniczony zapas paliwa co znacznie skraca zasięg samolotu, na tyle że cała operacja transportu lotniczego traci sens. W przypadku Polski wymóg ten wydaje się jeszcze mniej zasadny zważywszy na fakt, iż w chwili rozpisywania przetargu Polska nie posiadała samolotów Hercules, i oczywiste jest że nie będzie ich posiadać w większej ilości - pozwalającej przerzucić siły o większej niż symboliczna wartości bojowej.
Wymóg zdolności do pokonywania przeszkód wodnych jest pochodną taktyki wojskowej Układu Warszawskiego gdzie większość pojazdów opancerzonych posiadała taką zdolność. W państwach zachodnich nie stawiono takiego wymogu, lub zarzucano go. Biorąc pod uwagę że brygady wyposażone w KTO Rosomak miały z założenia być lekkie i dysponować dużą mobilnością taktyczną postawienie takiego wymogu może być zasadne. Najprawdopodobniej przyszły bwp (następca pływającego BWP-1) nie będzie posiadał takiej zdolności (jak np. rozwijany w tym czasie BWP-2000) dlatego pozostawienie sobie takiej możliwości w przypadku KTO mogło wyglądać zachęcająco.
Wielu nie zgadza się z tymi opiniami, argumentując że podstawowym środowiskiem działania KTO będą misje zagraniczne gdzie użyteczność zdolności pływania jest nikła, za to krytyczne znaczenie może mieć poziom ochrony pojazdu, a także, że nawet podczas działań regularnych zdolność pojazdu do pływania nie jest tak istotna.
Poziom ochrony
Rosomak po (pozytywnie zakończonych) testach ostrzału z 14,5mm wkm KPW
Pojazd wersji podstawowej posiada ochronę balistyczną przednich 60 stopni pojazdu i wieży na poziomie 4, i reszty na poziomie 3 wg STANAG 4569, przeciw odłamkami artyleryjskimi na poziomie 3 i przeciw minom na poziomie 3a.
Pojazd w wersji "Afgańskiej" (z dodatkowym opancerzeniem) posiada ochronę balistyczną wzmocnioną do pełnego poziomu 4 (z wszystkich kierunków), pancerz przedni który w wersji podstawowej zapewnia ochronę na poziomie 4 również został wzmocniony. "Sterfy życiowe" pojazdu mają zapewniać ochronę przeciw pociskom granatników przeciwpancernych RPG-7.
Poziom ochrony Rosomaka przed ostrzałem pociskami 14,5mm od przodu i 7,62mm z pozostałych kierunków jest typowy i nie odbiega od np. używanych przez Armię Amerykańską pojazdów Striker czy używanych przez Amerykański Korpus Piechoty Morskiej pojazdów LMV-25. Warto podkreślić, że od początku planowano wyposażenie Rosomaków w dodatkowe opancerzenie zwiększające poziom ochrony (nie było ono jednak częścią oryginalnego kontraktu, miało ono być zakupione oddzielnie).
Sprawa poziomu opancerzenia KTO Rosomak nabrała rozgłosu przed wysłaniem Polskiego Kontyngentu Wojskowego do Afganistanu, media przedstawiały Rosomaka jako pojazd niebezpieczny dla użytkowników, oraz nie nadający się do użycia w warunkach bojowych. Zarzuty te były bezzasadne, a nawet niebezpieczne Alternatywą dla KTO Rosomak było użycie samochodów opancerzonych HMMWV oraz BRDM-2 Szakal. Oba te pojazdy dysponują niższą ochroną balistyczną niż Rosomak (w wersji podstawowej), ale co ważniejsze pojazdy te praktycznie nie zapewniają ochrony przed największym zagrożeniem w Afganistanie - wybuchami min-pułapek, podczas gdy Rosomak chroni przed wybuchem pod kołem ładunku 6 kg TNT. Rozpętana kampania medialna (zapewne inspirowana z zewnątrz) doprowadziła do wysłania na koszt podatnika do Afgannistanu 10 pojazdów BRDM-2 Szakal (by uspokoić agresywne media) które nie są używane - ponieważ to one nie zapewniają wystarczającego poziomu ochrony.
Konieczność wysłania Rosomaków do Afganistanu (a także, być może agresywna kampania medialna) doprowadziły do przyspieszenia zakupu dodatkowego opancerzenia dla Rosomaków (zakupiono opancerzenie izraelskiej firmy Rafael) oraz zakupu kilku innych dodatkowych elementów wyposażenia specjalnie z myślą o misji w Afganistanie.
Czy Rosomak pływa?
Rosomak podczas rozkładania falochronu
Okoliczności wysłania KTO do Afganistanu nie były jedynym momentem kiedy stał się on obiektem agresywnej kampanii medialnej. Podobna sytuacja miała miejsce wcześniej, mniej-więcej w momencie rozstrzygnięcia przetargu, a także po nim. Często przedstawiano wypaczone lub otwarcie kłamliwe fakty jak np. to że pojazd tonie, jako przykład podając incydent z testów oryginalnego, 27 tonowego AMV który nigdy nie był projektowany do pływania. Taką cechę posiadała dopiero wersja opracowana specjalnie dla Polski.
Z wymogiem pływalności pojawiła się kolejna kontrowersja, otóż pierwotnie Rosomak wyposażony był w falochron rozkładany ręcznie przez członka załogi - który by wykonać tą czynność musiał opuścić pojazd. Było to rozwiązanie zgodne z wymaganiami polskiego użytkownika - jednak media wykorzystały ten fakt by nagłośnić sprawę(mocno przesadzając) jak niebezpieczne może być opuszczenie pojazdu w takich okolicznościach, podkreślając że konkurencja (KTO Ryś) posiada falochron rozkładany automatycznie. Producent zobowiązał się bezpłatnie do zmiany rozwiązania na działające automatycznie.
Przetargi na zdalnie sterowane moduły
demonstrator
Rosomaka-1 - wersji transportera piechoty ze stanowiskiem
Hitrole - MSPO 2006
demonstrator
Rosomaka-S - wersji transportera ppk
Spike z obrotnicą - MSPO 2007
Według oryginalnych założeń 230 Rosomaków (w tym 135 Rosomaków-1 w wersji transportera piechoty) miało być wyposażonych w zdalnie sterowane moduły uzbrojenia, wyposażone w km UKM-2000 lub wkm WKM-B.
- Zwycięzcą pierwszego przetargu zakończonego 24 października 2005 r. ogłoszono stanowisko izraelskiego Rafaela - RCWS-127 Mini Samson ale kontraktu nie podpisano z nieznanych przyczyn. Doszło do powtórki ostatniej fazy postępowania.
- W lutym 2006 r. zwrócono się do finalistów poprzedniego postępowania o ponowne złożenie ofert z nieco zmodyfikowanymi wymaganiami. Najtańszą ofertę złożył OBR SM (stanowisko ZSMU-127), jednak po dwu tygodniach wycofał swoją ofertę, najprawdopodobniej producent obawiał się iż nie będzie w stanie wywiązać się z kontraktu co skończy się zapłaceniem przez niego kar umownych.
- Na początku kwietnia 2006 r. wrócono do rozmów z Rafaelem, jednak pojawiły się protesty Włochów z OTO Mellery, aby powrócić do rozmów ze wszystkimi oferentami.
- Do sprawy włączył się Pełnomocnik MON ds. Procedur Antykorupcyjnych co doprowadziło do powtórzenia całego postępowania. Oferty złożono 11 maja i tego samego dnia wyłoniono zwycięzcę - OTO Mellerę (stanowisko Hitrole). Kontrakt na 249 stanowisk zawarto 31 lipca 2006 r. (co istotne zrezygnowano z wymogu wyposażenia stanowisk w km polskiej produkcji, stanowiska miały być wyposażone w karabiny FN MAG i FN M2HB) jednak kontrakt ten został anulowany ze względu na nie podpisanie przez producenta w przewidzianym czasie 60 dni umów kompensacyjnych.
- W pierwszej połowie 2007 r. przeważyła opinia że wersje specjalistyczne nie potrzebują tak drogiego i skomplikowanego uzbrojenia jak zdalnie sterowane moduły - i że w tym przypadku stosowane będą zwykłe obrotnice, czego przykładem jest tak wyposażony Rosomak-S - transporter ppk Spike lub pojazdy wysłane z PKW do Afganistanu i Czadu.
Wersje
plany z 2002 r.
pierwsze dwa
Rosomaki - bojowy i bazowy podczas prób
stanowisko dowódcy
Rosomaka, widoczny zestaw peryskopów, pulpit SKO, w głębi armata napędowa Mk 44 z podwójnym zasilaniem
Według początkowych, obecnie nieaktualnych planów zamówienie obejmowało 690 pojazdów następujących wersji:
- 313 sztuk Rosomak i Rosomak-2 - podstawowa wersja bojowego wozu piechoty, według oryginalnych planów system kontroli ognia wieży Hitfist-30P miał zostać przystosowany do strzelania przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR (obecnie zrezygnowano z takiej możliwości), Rosomak-2 to oznaczenie wersji bojowego wozu piechoty wyposażonej w kontenery z ppk Spike.
- 125 sztuk Rosomak-1 - transporterów piechoty uzbrojonych w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z wkm 12,7mm,
- 78 sztuk Rosomak-WDST - wóz dowodzenia szczebla taktyczngo
- 41 sztuk Rosomak-WEM - wóz ewakuacji medycznej
- 34 sztuki Rosomak-WPT - wóz pomocy technicznej
- 32 sztuki Rosomak-R1 i Rosomak-R2 - wozy rozpoznania, początkowo planowano że zbudowane zostanę na bazie krótszej o 60cm wersji Rosomaka w układzie 6x6, obecnie planowane jest zbudowane wersji rozpoznawczych na bazie wersji bojowej 8x8 (z armatą 30mm)
- 23 sztuki - wóz wsparcia artyleryjskiego (prawdopodobnie wóz dowodzenia)
- 22 sztuki - wóz inżynieryjny
- 17 sztuk - wóz rozpoznania chemicznego
- 5 sztuk - wóz rozpoznania inżynieryjnego
plany z 2008 r.
Stanowisko działonowego, widoczne są system celowania z ekranem i manipulatorami, okular rezerwowego celownika, karabin maszynowy UKM-2000C oraz system odprowadzania łusek z armaty
Buschmaster II.
W 2008 podjęte zostały decyzję rozszerzenia zamówienia na KTO Rosomak, a także zwiększenia zaawansowania prac nad wariantami specjalistycznymi. Oryginalne zamówienie na 690 wozów, w międzyczasie rozszerzone o 3, ma zostać rozszerzone o kolejne 140 wozów. Liczba wozów w jakie wyposażony będzie batalion zmotoryzowany KTO Rosomak została zwiększona z 75 do 88.
Warianty dostarczone
- Rosomak - Kołowe bojowe wozy piechoty z wieżą Oto Melara Hitfist-30P, której główne uzbrojenie stanowi 30mm armata automatyczna ATK Mk 44, dodatkowe 7,62mm karabin maszynowy UKM-2000C oraz wyrzutnie granatów dymnych. Wóz bojowy wyposażony jest mi. w system ostrzegania o opromieniowaniu Obra sprzężony z wyrzutniami granatów dymnych, system łączności wewnętrznej Fonet. Ze względu na politykę producenta pocisku zarzucony został plan wyposażenia tej wersji w ppk Spike.
- Rosomak-S zwany spajkobusem - Transporter wyrzutni oraz obsługi ppk Spike-LR, wyposażony w fotele w przedziale desantu (identyczne jak w wersji transportera piechoty) oraz uchwyty dla wyrzutni i pocisków Spike. Prototyp zademonstrowany w 2007 r. posiadał ponadto obrotnicę z wkm 12,7 mm. Wozy traktowane są jako rozwiązanie tymczasowe i będą przygotowane do przebudowy na inny wariant (najprawdopodobniej na wersje z bezzałogowa wieża i ppk Spike). Łącznie w 2008 roku dostarczono MON 27 spajkobusów przebudowanych z Rosomaków bazowych.
docelowy
Rosomak-WEM - MSPO 2008
- Rosomak-WEM - Wóz ewakuacji medycznej mogący zabrać 3 rannych na noszach oraz do 4 w pozycji siedzącej. Pierwszy raz wóz w finalnej konfiguracji zaprezentowano na targach MSPO w Kielcach 8 września 2008, posiada podwyższony przedział transportowy na całej jego długości i szerokości, oryginalna płyta dachowa została usunięta. Pierwsze 8 wozów zostało odebranych miedzy 26 a 29 maja 2008. Rosomaki WEM są wyposażone m.in. w ogrzewacz płynów infuzyjnych Medterm ML094004, zasilacz 230 V do ogrzewacza płynów infuzyjnych, rękaw termoizolacyjny Medterm ML0940005, szyny próżniowe, szyny Kramera, kołnierz ortopedyczny uniwersalny regulowany dla dorosłych, deskę ortopedyczną Iron Duck Ultra VUE 18”, pasy bezpieczeństwa do desek, stabilizator głowy klockowy do noszy podbierakowych i desek, nosze zbierakowe wsx-e z 3 pasami zabezpieczającymi o regulowanej długość, 3 maski tlenowe, 4 gniazda tlenowe, 2 przepływomierze, 3 nosze drążkowe (STANAG 2040) i 6 uchwytów na broń oraz 4 śpiwory Yeti, kuchenkę na paliwo płynne, komplet garnków i pojemnik na paliwo płynne. Na wersje ta przebudowanych zostanie 33 Rosomaków dostarczonych w wersji bazowej.
demonstrator
Rosomak-WEM - MSPO 2006
- Rosomak-WEM wariant przejściowy - Pierwsze 6 pojazdów dostarczonych w maju 2008 roku wyposażono w specjalną nadstawkę o odporności odpowiadającej kadłubowi, płyta dachowa pojazdu ogranicza użyteczność tego rozwiązania - podwyższona przestrzeń jest dostępna jedynie w miejscu zajmowanym przez otwór pod kosz wieży oraz tylne włazy. Wozy zostały dostarczone w takiej konfiguracji ze względu na konieczność wykorzystania ich w Polskich Kontyngentach Wojskowych (2 wozy używane były w Czadzie - do zakończenia misji, 4 w Afganistanie - zostały zastąpione przez docelowy wariant).
- Rosomak szkolny - pojazd bazowy bez zabudowy używany do szkolenia kierowców w 2. Ośrodku Szkolenia Kierowców w Ostrudzie, w ten sposób eksploatowane są cztery wozy.
Warianty opracowane dla PKW Czad
- zmodyfikowany Rosomak w wersji bojowej - wyposażony w dodatkowe systemy łączności (rozbudowana wersja Fonetu, druga radiostacja Harris) oraz inne pomniejsze zmiany (jak kamery do obserwacji bocznej).
- Rosomak wyposażony w obrotnicę, przeznaczony dla PKW w Czadzie - wersja transportera opancerzonego wyposażona w ręcznie sterowaną obrotnicę OSS-M o poziomie odporności II według STANAG 4569. Obrotnica przystosowana jest do montażu 40 mm granatnika automatycznego Mk 19, 12,7 mm wielkokalibrowych karabinów maszynowych WKM-B / NSW lub 7,62 mm karabinów maszynowych UKM-2000 / PKM.
Warianty opracowane dla PKW Afganistan
Rosomak-M1 podczas MSPO 2008
- Rosomak-M1 - zmodyfikowana wersja bojowa z wieżą Hitfist-30P, posiada one mi. rozbudowaną wersje Fonetu, dodatkową radiostację Harris, dwie dodatkowe kamery do obserwacji bocznej wraz z ekranami w przedziale załogi do wyświetlania z nich obrazu, wzmocnione opancerzenie produkcji Izraelskiego Rafaela (poziom IV według STANAG 4569), system detekcji kierunku ostrzału Pilar oraz inne pomniejsze modyfikacje jak brak pędników wodnych czy noże przed włazami dowódcy i kierowcy. Wariant ten stał się podstawowym wozem PKW Afganistan. Ze względu na potrzeby misji w Afganistanie obecnie kupowane wozy bojowe (z wieżą Hitfist-30P) są obecnie dostarczane w tym wariancie wyposażenia.
Widok zza obrotnicy OSS-D - MSPO 2009
- Rosomak-M3 - wersja transportera opancerzonego wyposażona w we wzmocnione opancerzenie analogiczne jak w Rosomak-M1, sterowaną elektrycznie obrotnicę OSS-D o poziomie odpornosci III według STANAG 4569 oraz specjalne uchwyty na amunicje wewnątrz przedziału transportowego. Obrotnica przystosowana jest do montażu 40 mm granatnika automatycznego Mk 19, 12,7 mm wielkokalibrowych karabinów maszynowych WKM-B / NSW lub 7,62 mm karabinów maszynowych UKM-2000 / PKM. Zazwyczaj na obrotnicy zamontowany jest jeden rodzaj uzbrojenia podczas gdy drugi (zapasowy) przewożony jest wewnątrz wozu.
Rosomak "afgański" z pancerzem LASSO
25 września 2009, podczas wizyty Ministra Obrony Narodowej w WZM w Siemianowicach Śląskich zaprezentowano transporter z nowym wyposażeniem przygotowanym dla wozów "Afgańskich". Nowością jest wykonany ze specjalnej siatki pancerz LASSO, firmy RUAG mający zwiększać poziom ochrony transportera przed pociskami z ręcznych granatników przeciwpancernych (pomimo innej konstrukcji ma działać podobnie do konstrukcji ażurowych stosowanych na KTO Stryker), oraz z nowymi siedzeniami firmy Allen Vanguard zamontowanymi w przedziale desantu, mającymi zwiększać bezpieczeństwo żołnierzy podczas wybuchu min i fugasów po przez absorpcję przyspieszeń występujących podczas wybuchu.
Warianty planowane
demonstrator KTO
Rosomak z RCWS-30
Samson - MSPO 2007
- Rosomak-2 - Planowany zakup 125 sztuk Rosomak-1 z małą wieżą został zarzucony wraz z anulowaiem zamówienia na zdalnie sterowane moduły, jednak plany wprowadzenie kolejnych 125 sztuk (lub zbliżonej liczby) jako pojazdów liniowych ciągle są aktualne. Dla tych pojazdów w wyniku odrębnego postępowania zakupione zostaną kolejne duże wieże z 30mm armatą oraz przeciwpancernymi pociskami kierowanymi, identyczne z wieżami użytymi w programie modernizacji BWP-1M Puma. Najlogiczniejszym rozwiązaniem wydaje się zakup kolejnych wież Hitfist-30P oraz wyposażenie wszystkich Rosomaków z tą wieżą możliwość odpalania ppk Spike-LR (tak jak uczyniły to wojska włoskie z wieżą Hitfist-25 na bwp Dardo), jednak opcja ta został odrzucona ze względu wysoki, nie mający uzasadnienia koszt integracji. Najprawdopodobniej dla wozów tych zakupione zostaną wieże RCWS-30 Samson od Rafaela, będącego również producentem ppk Spike. MON planuje posiadanie 128 wozów z wieżą bezzałogową i ppk Spike.
- Rosomak-R1 i Rosomak-R2 - Wozy rozpoznawczy-dowódczy i rozpoznawczy opracowane na bazie wersji bojowej z 30mm armatą (planowanych jest odpowiednio 19 wozy wersji R1 i 43 wersji R2).
- Rosomak nośnik 120-mm moździerza automatycznego - Wóz wsparcia artyleryjskiego, najprawdopodobniej wyposażony będzie w opracowywany przez Hutę Stalowa Wola moździerz wieżowy Rak. MON planuje posiadanie 64 wozów tego typu.
- Rosomak-WD - Wóz dowodzenia na bazie KTO bojowego z przeznaczenie dla dowódców kompanii (planowane jest 18 sztuk tej wersji)
- Rosomak - Wozy dowodzenia szczebla taktycznego (planowane są 22 sztuki tej wersji)
- Rosomak wóz dowodzenia OPL - Wozy dowodzenia dla dowódcy dywizjonu (system Łowcza - planowany jeden wóz w 2008 roku, docelowo dwa) i baterii (system Rega - planowany jeden wóz w 2008, dwa w 2009 roku, docelowo sześć).
- Rosomak-WPT - Wóz pomocy technicznej wyposażony w 4-tonowy dźwig (planowany jeden w 2008, docelowo 13 sztuk)
- Rosomak-WRT - Wóz rozpoznania technicznego wyposażony w 1-tonowy dźwig (planowany jeden w 2008, docelowo 25 sztuk)
- Rosomak-KTRI - Wóz rozpoznania inżynieryjnego (Kołowy Transporter Rozpoznania Inżynieryjnego) (docelowo 7 sztuk)
- Rosomak-KTWI - Wóz wsparcia inżynieryjnego (docelowo 13 sztuk)
- Rosomak-RSK - Wóz rozpoznania skażeń (planowany jeden w 2008, docelowo 8 sztuk)
Pojazdy powiązane z programem Rosomak
- Kołowy Wóz Zabezpieczenia Technicznego - Opracowany na bazie ciężarówki Tatra w układzie 8x8 (źródłem kontrowersji może tu być użycie czeskiej konstrukcji zamiast standardowego w siłach zbrojnych polskiego podwozia Jelcz) pojazd przeznaczony do wykonywania zadań zabezpieczenia technicznego pododdziałów mających na wyposażeniu pojazdy kołowe oraz zadań ratownictwa technicznego. Ma on więc służyć do: ewakuowania ugrzęźniętych i holowania uszkodzonych pojazdów, wykonywania doraźnych napraw w celu przywrócenia im możliwości samodzielnego poruszania się, przeładunku kontenerów o wielkości do 1C włącznie oraz palet, nadwozi i modułów systemów uzbrojenia w warunkach polowych oraz wspomagania wojskowych służb medycznych w ratownictwie ludzi z uszkodzonych pojazdów. KWZT posiadać ma kabinę czteroosobową, opancerzoną do poziomu II zgodnie z STANAG 4569. W wyposażeniu znajda się mi.: żuraw o udźwigu 16 ton, wciągarki i wysięgnik – ramię holownicze. Wojska Lądowe planują wykorzystanie 30 pojazdów tego typu, służyć mają one do wspierania pododdziałów wyposażonych w ciężkie pojazdy kołowe jak KTO Rosomak czy armatohaubica Dana.
Zastosowanie bojowe
KTO Rosomak w Afganistanie
PKW Afganistan
W 2007 r. do Afganistanu wysłano 24 (z 32 zamówionych) zmodyfikowane, bojowe Rosomaki-M1, część wyposażenia pakietu afgańskiego zamontowano dopiero na miejscu w Afganistanie, dwa z nich odniosły uszkodzenia na tyle poważne że nie była możliwa ich naprawa na miejscu i na początku 2008 zostały wymienione na "nowe". W tym samym czasie dotarły również 4 Rosomaki-WEM w wersji przejściowej, które zastąpiły KTO Ryś-MED. Na przełomie lat 2008/09 do Afganistanu dotarły pojazdy w wersji transportera opancerzonego Rosomak-M3. Wozy M1 i M3 używane w Afganistanie wyposażone są w zestawy dodatkowego opancerzenia firmy Rafael.
W 2009 roku wraz ze wzrostem liczebności kontyngentu wzrosła liczba Rosomaków. Według stanu na wrzesień 2009 w sumie wysłano do Afganistanu 91 wozów, z tego w użyciu pozostaje 75 wozów (pozostałe zostały czasowo lub trwale wyłączone z eksploatacji). Użycie Rosomaków wraz z pojazdami o zwiększonej odporności na działanie min Couguar doprowadziło do ograniczenia konieczności używania oferujących znacznie niższy poziom ochrony samochodów osobowo-ciężarowych HMMWV oraz innych wozów zapewniających mniejszy poziom ochrony.
PKW Czad
Wysłano 16 wozów: osiem Rosomaków bojowych, z lekko zmodyfikowanym wyposażeniem na wzór wozów Afgańskich ale bez dodatkowego opancerzenia, sześć Rosomaków w wersji transportera opancerzonego z obrotnicą OSS-M i dwa Rosomaki-WEM w wersji przejściowej. Wszystkie wozy powróciły do kraju wraz z zakończeniem misji.
Linki